Еврокубки  Кубок Чемпионов 1958-1959  17 сентября 1958  Полония Бытом (Польша) - МТК (Венгрия) 0:3 Квал. 1 м.


Товажиство Спортове Полония Бытом (Польша) - МТК Будапешт (Венгря) - 0:3 (0:0).

Кубок Чемпионов. Квалиф. раунд. 1-й матч. 17 сентября 1958. Бытом. Стадион Полонии. 30000 зрителей.

Судья: Вернер Трайхель (ФРГ).

ТС Полония Бытом: 1. Эдуард Шимковяк, 2. Ян Дымарчик, 3. Юзеф Вечорек, 4. Богуслав Видавский, 5. Хенрик Кохут, 6. Хельмут Олейничак, 7. Ежи Красуцкий, 8. Казимеж Трампиш, 9. Хенрк Кемпны, 10. Ян Либерда (к), 11. Ежи Южвяк.
Гл.тренер - Адам Немец.

МТК Будапешт: 1. Шандор Геллер, 2. Ференц Гал, 3. Ференц Шипош, 4. Ласло Симчак II, 5. Иштван Надь, 6. Ференц Ковач III, 7. Карой Шандор, 8. Петер Палоташ, 9. Имре Ковач I (к), 10. Янош Мольнар, 11. Иштван Симчак I.
Гл.тренер - Мартон Букови.

Голы: Шандор (46), Палоташ (73, 80, с пенальти).

Источник: stepan
редактирование     2014-10-30 13:42:18


17 września 1958 roku 30 tys. osób przyszło na stadion Polonii obejrzeć potyczkę z Węgrami. Niestety, rywale okazali się dużo lepsi. W pierwszej połowie Henryk Kempny nie wykorzystał dwóch dogodnych okazji do strzelenia gola. Nieszczęście Polonii rozpoczęło się zaraz po przerwie, gdy błąd Szymkowiaka wykorzystał Szandor. Potem poloniści dali sobie strzelić jeszcze dwa gole. "Polonia rozpoczęła grę w niezłym stylu. Przeprowadziła szereg akcji, które musiały wzbudzić uznanie. Później jednak osłabło natarcie gospodarzy. A w końcówce zostali położeni na obie łopatki" - pisał "Sport" (ten opis kapitalnie pasowałaby do... ostatniego meczu Polonii z Polonią Warszawa).

Byli gracze z Bytomia przyznają, że MTK było wtedy dużo lepsze. - Byliśmy wtedy jeszcze bardzo nieopierzeni. Za dużo do powiedzenia nie mieliśmy, Węgrzy byli poza naszym zasięgiem - wspomina Trampisz. - Z góry było wiadomo, że rywale są dla nas za mocni - przypomina sobie Liberda.

Rewanż odbył się dwa tygodnie później w Budapeszcie. 17-osobowa ekipa Polonii (w tym 14 piłkarzy) wyruszyła w podróż pociągiem z dworca PKP w Katowicach dwa dni przed meczem. - Pamiętam, że w klubie dyskutowało się, czy i jak mamy na ten mecz jechać - mówi Liberda. O co chodzi? Od burzliwych wydarzeń na Węgrzech związanych z interwencją radziecką minęły niespełna dwa lata. Ekipę uspokajał ponoć działacz Polonii Marian Deptuła, który był z pochodzenia Węgrem.

W porównaniu do pierwszego meczu w składzie Polonii nastąpiła jedna zmiana - Norbert Pogrzeba zastąpił Jerzego Krasuckiego. Niestety, spotkanie do złudzenia przypominało to sprzed dwóch tygodni. Poloniści znów dali sobie strzelić trzy gole. - Uważam, że jeśli spotkalibyśmy się z nimi kilka lat później, to pewnie oni dostaliby ze cztery bramki - uważa Liberda.

MTK rozpadło z pucharowych rozgrywek, już w następnej rundzie ulegając szwajcarskiemu zespołowi Young Boys.

W PEMK Polonia wystąpiła jeszcze tylko raz. W 1962 roku najpierw uporała się z Panathinaikosem Ateny, a w kolejnej rundzie przegrała z Galatasaray Stambuł. Była pierwszym polskim zespołem, który zdołał awansować do kolejnej rundy rozgrywek.

Polonia Bytom - MTK Budapeszt 0:3 (0:0)

Bramki: 0:1 Sandor (46.), 0:2 Palotas (73.), 0:3 Palotas (80. z karnego)

Polonia: Edward Szymkowiak - Jan Dymarczyk, Józef Wieczorek, Bogusław Widawski - Henryk Kohut, Helmut Olejniczak - Jerzy Krasucki, Kazimierz Trampisz, Henryk Kempny, Jan Liberda, Jerzy Jóźwiak. MTK: Sandor Geller - Ferenc Gel, Ferenc Sipos, Laszlo Szimcsak - Istvan Nagy, Ferenc Kovacs - Karoly Sandor, Peter Palotas, Imre Kovacs, Janos Molnar, Istvan Szimcsak.

Sędziował: Werner Treichel (RFN). Widzów: 30.000.(Gazeta Wyborcza Katowice).

Источник: stepan
редактирование     2014-10-29 16:32:59

Источник:




Рейтинг@Mail.ru
Рейтинг@Mail.ru Яндекс.Метрика
При поддержке сайта ФК "Динамо" (Москва)